Podróżowanie po Ameryce Południowej to marzenie większości podróżników. Kraje tego kontynentu są fascynujące, temperamentne i odmienne kulturowo od zimnej Europy o 180 stopni. Dzisiaj zabierzemy Was w podróż po kraju Pablo Escobara i … Shakiry! Chodzi nam oczywiście o piękną Kolumbię, jeden z najbardziej zróżnicowanych krajów na świecie pod względem etnicznym i językowym. Podróżowanie po Kolumbii będzie dla nas prawdziwą przygodą, bo oprócz urokliwych kolonialnych miasteczek i plantacji kawy, czekają na nas tropikalne lasy Amazonii i dziedzictwo pierwszych ludzkich cywilizacji. Chodźcie tam z nami!
Barwna historia
Pierwsze ślady człowieka odnalezione na terenach Kolumbii liczą sobie ponad 12 tysięcy lat i należą do wędrujących ludów Indian amerykańskich m. in. Quimbaya. Pozostałości po tych starożytnych cywilizacjach możemy obejrzeć w Parku Archeologicznym San Augustin, który został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. W tymże parku znajduje się ogromna kolekcja zabytków religijnych, a także megalitycznych rzeźb w całej Ameryce Łacińskiej, stąd też San Augustin uważa się za największą nekropolię na świecie. Zachowane pomniki rozrzucone są na przestrzeni 50 kilometrów kwadratowych płaskowyżu, który z obu stron okala rzeka Magdaleny. Co ciekawe, w parku archeologicznym znajdziemy także kilkaset nagrobków nieznanego pochodzenia, a pozostałe posągi datuje się na ok. 40-500 rok p.n.e. Jedno jest pewne, cały park jest zachwycający i powinien znajdować się na każdej liście miejsc do odwiedzenia w Kolumbii. Kolejnym ważnym punktem w historii tego kraju był hiszpański podbój, który zapoczątkował okres kolonialny. Hiszpańscy żeglarze w XV wieku założyli kilka pierwszych osad, w tym Cartagenę (o której opowiemy później). Hiszpanie szybko sprowadzili do Kolumbii afrykańskich niewolników, ale wprowadzono pewne prawa mające na celu ochronę ludów tubylczych. W XIX wieku Kolumbia uzyskała niezależność od Hiszpanii, a XX wiek przyniósł jej sporo konfliktów zbrojnych i kryzysów, aż do uzyskania stabilnej sytuacji politycznej i ogłoszenia nowej konstytucji. Dzisiaj Kolumbia jest krajem bezpiecznym i rozwijającym się, do którego chętnie podróżują osoby z całego świata.
Z zagłębia narkotykowego po miasto kultury i sztuki – Medellin
Kraje Ameryki Południowej kojarzą nam się z mafiami, kartelami narkotykowymi, prywatnymi porachunkami i praniem brudnych pieniędzy. Część z tych opowieści to wymysł hollywoodzkich produkcji, ale trudno byłoby zaprzeczyć niektórym doniesieniom. Jednym z najsłynniejszych baronów narkotykowych w Kolumbii był Pablo Escobar, działający m. in. w mieście Medellin. Warto udać się do Medellinu i przejść się śladami Escobara, przy okazji zwiedzając i poznając miasto. Medellin ma ciekawą historię, bo jeszcze 20-30 lat temu żaden turysta nie postawiłby tu stopy – za sprawą gangu narkotykowego. Dzisiaj to miejsce, w którym świetnie rozwija się kultura i sztuka. Medellin to miasto, które od kilku lat wygrywa różne konkursy, np. na najlepiej i najciekawiej zaprojektowane dzielnice czy na organizację festiwali. Rzeczywiście, jest tu co zwiedzać, to także miasto przeróżnych parków i placów tematycznych, np. Parku Bolivar pełnego fontann, Placu Botero znajdującego się przed głównym muzeum – wystawiane tam są imponujące rzeźby artysty Fransisco Botero czy Park Berrio (w centralnej części). Warto przejść się do Pałacu Kultury i wziąć udział w którymś z festiwali – Festiwali Kwiatów, Poezji, Tango lub byków.
Jedna z pierwszych kolumbijskich osad – Kartagena
Jak już wspomnieliśmy powyżej, hiszpańscy osadnicy na początku swojego podboju założyli kilka osad. Wśród nich powstała Kartagena, nazwana na cześć hiszpańskiego miasta Kartagina. Miasto jest położone na północnym wybrzeżu Kolumbii, gdzie sąsiaduje z wybrzeżami karaibskimi, wita nas więc rajskimi widokami. Niegdyś w Kartagenie znajdował się jeden z głównych kolumbijskich portów, dzisiaj to przyjemne miejsce na wakacje. Znajdziecie tu jedną z piękniejszych bazylik katedralnych wybudowanych blisko plaży – bazylikę św. Katarzyny Aleksandryjskiej, którą charakteryzuje różowa kopuła. W Kartagenie turyści zachwycają się andaluzyjską kolonialną architekturą, wąskimi i kolorowymi uliczkami, muralami, Muzeum Złota, wierzą zegarową i Pałacem Inkwizycji. To świetne miejsce zarówno dla miłośników historii, jak i osób, które kochają nadmorskie miejscowości. Polecamy dokładne zwiedzanie śródmieścia, a także dzielnicy San Diego, w której znajdziecie wiekowe klasztory i zakony.
Polecamy
Najnowsze
Monako. Blichtr, historia i lazurowy luksus.
Położone nad Morzem Śródziemnym, na samym sercu Lazurowego Wybrzeża, Monako jest synonimem luksusu, bogactwa i ekskluzywności. To... [...]























